![]() |
![]() |
| Rekrutacja Informacje ogólne Kontakt Strona główna |
|
oooo......te ukochane synonimy :) anonymous, 17:03:48, 05.08.2006 r. Na początku pragnę pozdrowić pana mgr Przemysława Jasika którego nigdy nie zapomnę między innymi za te ukochane synonimy którymi tak nas dręczył a drugą rzeczą która mi utkwiła głęboko w pamięci była niespotykana pieczątka ze zdjęciem niestety pojawiła się tylko przez krótki okres czasu a szkoda bo przybita np na kartce z synonimami budziła respekt. anonymous, 11:10:59, 15.09.2006 r. Mi z kolei synonimy dały bardzo dużo. Codziennie mogę się z nimi posługiwać bez żadnego problemu i to z pamięci. Dlatego dziękuję za częste odpytywanie :) anonymous, 20:29:57, 22.06.2007 r. Ta pieczątka jest dobra ale budziła jakis strach na tej kardce z synonimami teraz jak sobie wspomnie to śmiech.Jak bym tak wyglądała to z pewnością nie afiszowała bym swojego wizerunku:):):) anonymous, 20:31:21, 22.06.2007 r. miało byc kartce sorry... synonimy są potrzebne, więc wkuwajcie Docha, 19:59:22, 16.11.2007 r. Ja też jestem absolwentką tej szkoły od 1,5 roku i ja bardzo dziękuję mgr P. Jasikowi za to, że co tydzień przepytywał nas z synonimów. Teraz odrabiam staż w aptece i moja kierowniczka przy różnych okazjach też zapyta o synonim i widać,że cieszy się gdy za każdym razem odpowiem bezbłędnie. Kilka razy zamawiałam towar z hurtownii i gdy potrzebowałam coś do receptury, telemarketerka prosiła o synomin bo nie mogła znaleść i co wtedy odpowiesz- że nie wiesz???Wstyd. Uczcie się naprawdę!! Jest to zawód bardzo odpowiedzialny, a sami sobie wybraliście. Pozdrawiam wszystkich absolwentów 2006!! anonymous, 20:42:49, 23.11.2007 r. Dzieki za pozdrowienia. Rowniez pozdrawiam Absolwentów z 2006 roku. A Synonimy Pana Jasika utkwianmi wpamieci na zawsze. Zwłaszcza to odpytywanie podczas zajec:) | ||||||||||||||||||||||||||||||||